Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z półki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z półki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 sierpnia 2015

Aleksandra Tyl - "Szczęście pachnie bzem"



Czuję się naprawdę szczęśliwa. Musze tylko odczarować swoje myślenie o szczęściu. Cały czas kojarzy mi się ono z zapachami z dzieciństwa, z miejscami... A przecież nie jest w nich zaklęte. Ono jest we mnie. Czasem o tym zapominam. Przecież to nieważne, gdzie się jest. Ważne, z kim się jest. A ja mam przy sobie ludzi, których kocham. To jest moje szczęście


Zapach bzu. Jeden z piękniejszych zapachów, którym zachwycam się co roku, w maju i co roku jestem tak samo nim zauroczona. I nigdy nie potrafię się nim nasycić. Bo zapach bzu to zapach wiosny, radości i podświadomego oczekiwania, na to co przyjdzie, na dobre zdarzenia. A kiedy kończy się pachnienie bzów, zaczyna się lato. Lata nie lubię.


"Szczęście pachnie bzem" to dalsza część opowieść o życiu. O tym co ważne i nieistotne; o smutkach i radościach wplecionych w uczucia pomiędzy; o przewrotności losu tej dobrej i tej złośliwej, chociaż wszystko zależy od tego jak na to spojrzeć; o pochopnych decyzjach i nadinterpretacjach, które zmieniają znaczenie spraw prostych na niepotrzebnie skomplikowane; o rozmowach, kłótniach, czułościach i obawach, które rysują idealnie wyobrażoną codzienność we własne, twarde ryty. To opowieść o poszukiwaniu szczęścia. i tej trudnej drodze, którą trzeba przejść, by zobaczyć własne odbicie. Mądra.



Opis książki:
Izabela Wieniawska, dziennikarka pisma o kulturze, ma wszystko, co sobie wymarzyła: dobrą pracę, kochającego mężczyznę, mieszkanie, do którego wkrótce ma się wprowadzić. Jest na prostej drodze do szczęścia. Ale los bywa przewrotny. Izabela nie wie, że niebawem jej poukładany świat stanie na głowie, a dotychczasowe plany trzeba będzie zweryfikować, a co najważniejsze – zadać sobie pytanie czym jest przyjaźń i jak wiele jesteśmy w stanie dla niej zrobić?
„Szczęście pachnie bzem” to poruszająca opowieść o zaufaniu, miłości i przyjaźni, która bywa narażona na próby, a także o szczęściu zaklętym w zapachach i miejscach…

Czytelnicy spotkali się z bohaterami książki w powieści „Aleja Bzów”.

Pod hasłem - ciąg myślowy 
Klucznik (wakacyjna okładka)
 
 
Moja ocena 4.5/6




czwartek, 27 sierpnia 2015

Aleksandra Tyl - "Aleja Bzów"



Nie jest ważne przecież, co było kiedyś. Ważne, co jest dziś i jak tym pokierować, aby jutro było lepiej.



Bzy majowe. Kto ich nie kocha? Tego upojnego zapachu i kwiatowych kiści ciężko zwisających z wiotkich gałęzi, które zrywaliśmy by znaleźć kwiatek o pięciu płatkach. Bo ma przynieść szczęście. Takie wymarzone, niekoniecznie skomplikowane.

"Aleja  Bzów" to ciepła, optymistyczna i mądra opowieść. O szczęściu schowanym pod szorstką skorupą; o szukaniu własnej ścieżki splątanej wśród labiryntów wyobrażeń; o miłości i przyjaźni będących czymś wyjątkowym i trwałym wśród tandety namiastek uczuć; o domu pachnącym szarlotką; o marzeniach, które lubią się spełniać, kiedy mocno się w nie wierzy. Opowieść o życiu, zwyczajnym, ale pięknym. Trochę baśniowa, trochę realistyczna. Otulająca.



Opis książki:
a głowę Izabeli, młodej, samotnej dziennikarki spadają kolejne problemy. Zawierucha w pracy, nagły wyjazd jedynej przyjaciółki, kłopoty finansowe – to wszystko kumuluje się w jednym czasie. Na domiar złego nadchodzi wiadomość, że pałac na wsi, położony przy uroczej Alei Bzów, w którym Izabela spędziła dzieciństwo i w którym mieszka jej babcia - został sprzedany przez gminę i staruszka niebawem zostanie eksmitowana. Dopiero gdy Izabela poznaje Monikę – matkę chorego dziecka, jej własne problemy odchodzą na dalszy plan. Zaangażowana w pomoc nowej koleżance, pochłonięta pracą, nie zauważa, że i do niej powoli zaczyna uśmiechać się szczęście. Bo choć przeprowadzka babci wydaje się być nieunikniona, to każda wizyta w Alei Bzów powoduje u Izabeli mocniejsze bicie serca..

Polacy nie gęsi
Pod hasłem - ciąg myślowy 

Klucznik (wakacyjna okładka)
Moja ocena 4.5/6