Nie musisz być najlepsza, ale zawsze powinnaś dawać z siebie wszystko. Więcej nie można zrobić, ale niemądrze byłoby robić mniej
Są takie
historie, od których trudno się oderwać, i które czyta się w każdej chwili. Są
takie historie, które uruchamiają mnóstwo maleńkich mróweczek przebiegających
po skórze i spłycają oddechy. Są takie historie, które zachłannie się czyta, z
obawą, że stanie się coś strasznego zanim doczytamy do końca.
"Uczeń"
to niesamowicie wciągająca opowieść. Intrygująca fabuła, stworzona z dużą
dbałością o szczegóły i spójna. Akcja wartka i dynamiczna. Bohaterowie żywi,
utkani z uczuć, autentyczni. Ani zbyt idealni, ani zbyt przeciętni. Głęboka
analiza ludzkich instynktów, uwypuklenie mrocznych zakamarków duszy i
prześwietlenie emocji pozwalają lepiej zrozumieć motywy kierujące bohaterami.
Istny majstersztyk w stworzeniu profili psychologicznych postaci. Bo żadna z nich nie stała mi się obojętna, każda wzbudzała silne emocje.
Zakończenie zaskakujące i niedomknięte, niczym stara, maleńka furtka prowadząca w kolejny
świat.
"Uczeń"
to kilkaset stron doskonałej powieści sensacyjno-kryminalnej. O ambicjach,
przerośniętym ego i oczekiwaniach wobec innych osób. O ludzkich
relacjach. Wciągająca. Bardzo.
Opis książki:
W Sztokholmie dochodzi do serii brutalnych morderstw, których ofiarami są kobiety. Śledztwo prowadzone przez zespół pod wodzą Torkela Höglunda nie posuwa się naprzód.
Morderstwa w najdrobniejszych szczegółach przypominają zbrodnie popełnione przez Edwarda Hinde, seryjnego mordercę, którego Sebastian Bergman pomógł aresztować piętnaście lat temu. Hinde jednak nadal odsiaduje wyrok. Policja jest przekonana, że ma do czynienia z naśladowcą.
Sebastian Bergman, specjalista od seryjnych zabójstw, postanawia uczestniczyć w śledztwie. Wkrótce odkrywa, że wszystkie te morderstwa skierowane są przeciwko niemu...
Uczeń to druga część cyklu kryminalnego z Sebastianem Bergmanem, rozpoczętego powieścią Ciemne sekrety.