Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Frankowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Frankowska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

Karolina Frankowska - "Zaczaruj mnie"



Czasem mam ochotę na opowieść zabawną i przyjemną. Taką, przy której się uśmiecham i ogrzewam swoje serce. Taką, przy której maluję kolorami tęczę codzienności. I taką, przy której nie grozi mi nudnawa schematyczność. I czasem, wybierając lekturę, pomylę się.

"Zaczaruj mnie" to lekka i beztroska historia wpadek, przypadków i niedomówień. Czyta się ją łatwo i szybko, bo w każdym rozdziale dzieje się coś nowego. Akcja pęka w szwach od licznych, momentami nieprawdopodobnych, zwrotów. Fabuła ani na chwilę nie opuszcza solidnych ram schematu, a wszystkie wątki uparcie dążą do szczęśliwego, przewidywalnego zakończenia. Bohaterowie to młodzi, piękni, mądrzy i zdolni ludzie, którzy żyją intensywnie i beztrosko, a wszelkie przeciwności losu, w zasadzie zanim się one pojawią, biorą na klatę i, co zaskakujące, radzą sobie z nimi doskonale. Bo tak naprawdę nie ma możliwości, by na tym idealnie szklanym obrazie pojawiła się jakaś rysa rodem z prawdziwego życia. Wszak "Zaczaruj mnie" to istna bajka, w której wszystkie mniejsze i większe marzenia się spełniają, i jeszcze dają gratisy od siebie. Wystarczy zakopać marzenie w ziemi, ukryte pod szkiełkiem.

"Zaczaruj mnie" to do bólu schematyczna i oklepana książka z dużą dawką naiwnego i irytującego hurra-optymizmu. Czytając nie czułam się pokrzepioną lekturą, moja tęcza codzienności nadal pozostała w swoich kolorach, a moja dusza nie otuliła się cieplutkim kocem pozytywnych myśli. Czułam się zmęczona tą idealnością, na którą natykałam się na każdym krokiem i tą sztucznością bohaterów. "Zaczaruj mnie" to lektura niewymagająca, infantylna i słodsza niż wata cukrowa.



Opis książki:
Świeżo upieczona magister psychologii Zosia ma masę planów na przyszłość, ideałów, zapału i… boleśnie zderza się z rzeczywistością. Zamiast wymarzonej pracy w zawodzie psychoterapeuty ląduje w biurze doradztwa zawodowego wątpliwej renomy, jej finanse to jedna wielka katastrofa, a dodatkowo nie wiedzie się jej w miłości.
Aby sprowokować szczęście do małego uśmiechu, postanawia uciec się do starego, sprawdzonego sposobu - wystarczy zapisać swoje marzenie na karteczce i zakopać bez ujawniania treści. Dobrze, że w chociaż tej sprawie może liczyć na pomoc Kaśki i Bartka - swoich przyjaciół ze studiów. Cała trójkę poznajemy w momencie, gdy tłumaczą się policjantom, co robią wieczorem w parku z butelką wina i …saperką. Wydaje się, że gorzej już być nie może … A tymczasem magiczna sztuczka najwyraźniej zaczyna działać! Zosia po kilku dniach dostaje propozycję pracy. Psycholog-konsultant na planie popularnego serialu, to brzmi świetnie! 



Polacy nie gęsi
Pod hasłem - polskie 2014
Polacy nie gęsi